W trzeciej edycji „Idola” Michał Karpacki zajął czwarte miejsce, ustępując m.in. późniejszej laureatce Monice Brodce czy całkiem już zapomnianemu Kubie Kęsemu. Wokalista obecnie powraca wraz z byłymi muzykami De Mono pod nowym szyldem.
(0) Komentarze - "Michał Karpacki: „Idol” to rozdział zamknięty"