Kategoria: (Bez kategorii) Autor: Data 5 sie 2011

Rzecz niebywała: po pierwszym dniu XVII Przystanku Woodstock Jurek Owsiak nie miał śladu chrypki. Wystarczyła czadowa Luxtorpeda, by głos głównodowodzącego mocno ucierpiał. Drugi dzień zakończył się z ponad godzinnym opóźnieniem.

Komentarze dle tego wpisu zostały wyłączone.