W Stanach Zjednoczonych Paul Simon cieszy się statusem porównywalnym ze swoim rówieśnikiem Bobem Dylanem. Uznawany za gwiazdę folk-rocka odpowiada także za album „Graceland” (1986), który zwrócił uwagę świata na muzykę afrykańską.

Komentarze dle tego wpisu zostały wyłączone.