„Trzeba być głuchym jak pień, żeby nie usłyszeć, że jesteś wokalnym geniuszem” – tak Robert Kozyra skomentował występ Marty Podulki, wbijając przy okazji szpilę jurorom „X Factor”. Wokalistka została bowiem odrzucona w tym programie przez Czesława Mozila tuż przed finałem.